Posty

Wyświetlam posty z etykietą Malezja

15 marca, Witamy na Sri Lance!

Obraz
Wczoraj po 21 dniach z lekkim żalem, wieczornym lotem Air Asia opuściliśmy Malezję. Zanim udaliśmy się na lotnisko zrobiliśmy jeszcze ostatni spacer po mieście i odwiedziliśmy m.in. świątynię Sri Mahamariamman Temple. Jest to najstarsza hinduistyczna świątynia w KL.  Odbywały się tam akurat modlitwy, śpiewy, zatem w mistycznej atmosferze posiedzieliśmy obserwując codzienność jej wyznawców. Na lotnisko KLIA2 (Kuala Lumpur International Airport 2, obsługujący tanie linie w tym Air Asia, którą lecieliśmy, jest też KLIA port lotniczy główny, zatem dobrze sprawdźcie na bilecie, z którego lotniska macie wylot, jakby co odległość między nimi to jakieś 10 km ;)) udaliśmy się autobusem z UTC Pudu Sentral - terminalu autobusowego ze stanowiska nr 5 za 12 myr od osoby. Pan sprzedający bilety siedzący na krzesełku przy stole zaraz obok miejsca gdzie autobus podjeżdża, był ekstremalnie niemiły i niekontaktowy i niepomocny i wszystko robiącym, aby zepsuć nam ostatnie godziny w KL. Jes...

12 marca, Little India i Jaskinie Batu Caves

Obraz
W młodym wieku jeszcze trochę studiując, a trochę już nie, mieszkałam na chwilkę w Hiszpanii, a dokładnie na Majorce  i p racowałam  w indyjskiej restauracji. Wtedy kuchnia ta - owszem smakowała mi, aromaty i smaki budziły w yobraźnię, jednakże - była na tyle ciężka, że dłużej niż godzinę trudno było mi ją utrzymać w żołądku :D Będąc w Azji, odwiedzamy knajpki indyjskie często i zgodnie twierdzimy, że są one naszymi ulubionymi. Dlatego odwiedzenie dzielnicy Little India było punktem obowiązkowym☺ Ta pełna kolorów ulica, z restauracjami, zapachami, muzyką, sklepami z pamiątkami,  niciami - tak! Wielki sklep, a w nim same nici, aby uszyć Bollywood - sklepy z pięknymi sari i innymi w intensywne kolory tunikami, spodniami, mieści się w dzielnicy Brickfields. Zdecydowanie Wam polecam poświęcić chwilę i zawitać tu, poczuć klimat Indii, zjeść pyszne dosai czy inne samosy, napić się wody z kokosa i potupać nóżką w rytmie panjabi. Odbyliśmy też spacer do Temple of Fine Arts,...