Birmańska perła czyli Szwedagon Pagoda. Opuszczamy Birmę - wnioski i podsumowanie.
środa, 2 października Do Szwedagonu chcieliśmy dotrzeć jeszcze w godzinach popołudniowych. Tak, aby móc poznać to miejsce w dwóch porach dnia. Wcześniej jednak na listę wpadł nam Bogyoke Aung San Market. Jest to wielki targ znajdujący się w centrum, na którym zakupić można niemalże wszystko. A, że nasza przygoda z Birmą dobiegała końca, przyszedł czas na zakupy. Nie gromadziliśmy do tej pory żadnych souvenirów, aby minimalizować obciążenie w naszych plecakach, tym bardziej, że czeka nas jeszcze prawie czteromiesięczna podróż. Miejsce to nazwę zawdzięcza generałowi Aung Sanowi, osobie wciąż bardzo szanowanej i wspominanej w Birmie. Uważany za ojca narodu, a także za tego, który najmocniej przyczynił się do odzyskania niepodległości od Brytyjczyków. Niestety, zanim ją Birma uzyskała został zamordowany. Obecnie jego córka sprawuje urząd radcy stanu - odpowiednik naszego stanowiska premiera. Zanim dojdziemy do wejścia mijamy stoiska z przekąskami, gdzie nie po...