Posty

Bagan dzień trzeci. Stacja kolejowa, skolopendra i najfajniejsza trasa całego pobytu.

Obraz
poniedziałek 23 września,  Lubimy pociągi i dworce kolejowe.  Zawsze jak jest opcja przemieszczania się koleją, bez wahania ją wybieramy, a jak w miejscu gdzie aktualnie przebywamy znajduje się dworzec kolejowy nie ma szans, aby nie zajechać. Dlatego dziś, zanim wyruszymy na dalsze zwiedzanie Królestwa Bagan, najpierw kierujemy się na południe, główną drogą i odwiedzimy stację Bagan.  Początkowo mieliśmy lekkie obawy czy uda nam się bez problemu tam dotrzeć, mianowicie musimy minąć punkt kontrolny, który wita wszystkich turystów i należy tam wykupić wjazdowy 5 - dniowy bilet do Bagan, następnie musimy minąć go ponownie kiedy będziemy wracać.  Obawy okazały się mocno przesadzone, nikt nas nawet nie zauważył 😀 Droga jest bardzo komfortowa, cały czas prosto, ruch mały, zatem bez nadmiernej prędkości jedziemy rozglądając się w koło. Jest bardzo ciepło. Skuter daje nam trochę ochłody, wiaterek pomaga znieść zbyt wysoką temperaturę.  Po niespełna 7 kilo...