Posty

8 kwietnia, Kolombo i ostatnie chwile na Sri Lance

Obraz
Przedwczoraj pociągiem dla odmiany, przyjechaliśmy do Kolombo. To była stolica Sri Lanki i największe jej miasto. Na stacji zjawiliśmy się około 20 minut wcześniej. Zakupiliśmy tradycyjnie już dwa bilety w 3 klasie i z tłumem innych podróżników cierpliwie czekaliśmy na pociąg. Kiedy przyjechał, okazało się, że jest pełen i ciężko będzie, aby wszyscy zgromadzeni na peronie się do niego zmieścili. Na szczęście podłączono dwa kolejne składy, akurat kiedy sprawdzaliśmy możliwości siedzeniowe w ostatnim wagonie, zatem czym prędzej wskoczyliśmy i zajęliśmy dwa miejsca przy oknie. Pociąg jechał wzdłuż linii morza zatem widoki były cudowne, ale też momentami smutne; kilometry domów przy plaży ze zbitych desek, metalowych elementów, a w koło pełno śmieci. Myślę, że to pokłosie jeszcze tsunami które dotknęło całe wybrzeże. Hotele i turystyczne miejsca odbudowano dość szybko, ale zwykli mieszkańcy którzy stracili wszystko do tej pory borykają się z biedą.  Tsunami uderzyło w wyspę, kie...