Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2019

Cykl rowerowy w przerwie azjatyckiej. Odcinek II Latarnie Morskie: Stilo.

Obraz
Stilo... chyba najbardziej wzbraniająca się przed zdobyciem latarnia morska. Ile razy próbowaliśmy to zegarek nie współpracował, a to widoki za bardzo przyciągały uwagę, a to "nie ten dzień" i średnio na wysokości Czołpina zawracaliśmy do domu. Postanowiliśmy w końcu, że odpuścimy tą nierówną walkę i pojedziemy pociągiem. O 8:37 za ok 20 zł od osoby w tym 7 zł kosztował bilet na rower, wsiedliśmy w Słupsku, aby 60 minut później wysiąść w Godętowie. Stąd wystartowaliśmy w stronę Stilo. Droga prowadziła przez Łęczycę, Łebień, Kopaniewo, Roszczyce, jadąc dalej na północ przez Bargędzino i przy Ulinia skręcając w prawo na Zielonkę zjechaliśmy w dół ulicą Leśną, i w lewo wjechaliśmy na Cisową. Ona doprowadziła nas do celu. Wygodna ta droga nie była. Nierówna nawierzchnia, wzniesienia i zdecydowanie za dużo nieupilnowanych burków goniących nasze rowery. Do tabliczki z napisem Stilo, z jednej strony dojechaliśmy uśmiechnięci i szczęśliwi, że w końcu (!) dotarliśmy, ale z d...